Kapitalizm
Jedynym pozytywem wynikającym z industrializacji było całe mnóstwo miejsc pracy. Powstało tyle fabryk, że dosłownie walczyły między sobą o pracownika. Mimo, że bardzo wielu chłopów przybywało do miast, to wciąż było to mało. Fabryki potrzebowały całych kohort nowych robotników. Niestety, w lwiej części imigranci ze wsi byli absolutnie nieprzystosowani do pracy w fabrykach przy wszelkiej maści sprzęcie i maszynach, co sprawiało, że często je psuli, pracowali ponadto niezwykle mało wydajnie. Jasno z powyższych wszystkich faktów wynika, że industrializacja w Rosji radzieckiej nie szła łatwo - ale, co ważne, szła szybko. Wiązała się jednak z ogromnym terrorem, fatalnym poziomem życia przeciętnych obywateli i olbrzymim, wręcz gigantycznym marnotrawstwem zasobów przyrody i zasobów ludzkich. Gdyby w ówczesnej Rosji wprowadzić kapitalizm, to ten po kilku, ewentualnie - uwzględniając poziom zapaści krajowej po rewolucji - po kilkunastu latach doprowadziłby to państwo do rozkwitu. Jak wspaniały dla gospodarki jest kapitalizm jasno pokazuje przykład Stanów Zjednoczonych. Niestety, włodarze radzieccy woleli dokonać czegoś zupełnie przeciwnego naturze ludzkiej - a wszystko w imię walki z imperializmem i budowy socjalistycznego, nowego społeczeństwa.